Teraz 10% zniżki na wszystkie RedLines i White Line oszczędzaj teraz! Kod kuponu: herbst10 | Ważny do 31.10.2025

Odcinek 72: Bariera językowa w logistyce – co robić?

Kto nie zna obrazu wieży babilońskiej, której nie udało się dokończyć z powodu zamieszania językowego spowodowanego przez Boga?

Jeśli rozejrzymy się dzisiaj po branży logistycznej, wiele sytuacji wydaje się znajomych i przypomina budowę tej wieży. Tutaj również coś idzie nie tak, ponieważ istnieje bariera językowa, a tylko nieliczni podejmują ten problem i szukają rozwiązań. Nie ma „jednego” rozwiązania, są jedynie metody, które każda firma powinna przeanalizować, aby wybrać wariant najlepiej dopasowany do swoich potrzeb. Poniżej chciałbym przedstawić kilka przemyśleń i wskazówek na ten temat.

Żadna firma nie może się dziś obejść bez pracowników, których językiem ojczystym nie jest niemiecki.

Pierwszym krokiem byłoby więc ustalenie, jakie języki ojczyste są już obecne w firmie – i to na wszystkich szczeblach. Będziecie zaskoczeni ich liczbą. To już stanowi podstawę do rozwiązania problemu. Osoba posługująca się językiem ojczystym radzi sobie łatwiej niż jakakolwiek aplikacja tłumaczeniowa, ponieważ w grę wchodzi zrozumienie problemu.

Drugim podejściem byłoby ograniczenie obszaru, w którym bariera językowa ma zostać zniesiona lub zmniejszona. Nie każde narzędzie/metoda nadaje się do każdego obszaru. Tam, gdzie lokalnie środki cyfrowe są ograniczone lub nie ma ich wcale, nie można zastosować rozwiązania cyfrowego.

Trzecim podejściem jest opracowanie opisu procesu, w ramach którego ma zostać wdrożone nauczanie języka.

Głównym zadaniem jest podzielenie procesu na tak niewielkie części, aby można go było przedstawić za pomocą prostych, krótkich zdań. W idealnym przypadku te niewielkie części uzupełnia się obrazami lub grafikami, zgodnie z zasadą, że obraz mówi więcej niż tysiąc słów. Warto celowo przedstawić i sfotografować poszczególne etapy, aby użytkownik mógł zrozumieć sens instrukcji. Ważne jest przy tym zaangażowanie pracowników, którzy nie są zaznajomieni z procesem, aby uniknąć „myślowych skrótów” wynikających z faktu, że twórca instrukcji dobrze zna ten proces.

Poszczególne etapy (=cienkie plasterki) muszą logicznie nawiązywać do siebie i tworzyć spójną całość, którą można zweryfikować. Dotyczy to wszystkich dziedzin, niezależnie od tematyki.

Jako inspirację dla tej metody chciałbym wymienić książkę przedstawioną na zdjęciu obok. Oto dwa fragmenty z niej.

Proces załadunku składa się z poszczególnych etapów/czynności.

W lewej kolumnie znajduje się tekst w języku niemieckim, a w środkowej – w języku obcym. Trzecia kolumna zawiera odpowiedni obrazek.


Tekst można łączyć w różne warianty z tym samym obrazkiem.

Aby dodać kolejny język obcy, wystarczy zaktualizować środkową kolumnę.


Proste teksty mogą być tłumaczone przez pracowników zatrudnionych w firmie. Jest to więc stosunkowo niewielki nakład pracy.

Oto kolejny przykład mający na celu zachęcenie kierowców do właściwego zachowania na terenie firmy.


W tym przypadku cała instrukcja jest przedstawiona w różnych językach i przekazywana kierowcom przy bramie.

Nie chodzi więc o to, by czekać, aż wpadnie nam do głowy idealne rozwiązanie, ale o to, by zająć się problemem i opracować wstępny pomysł, który następnie można udoskonalać w kilku etapach.

Rozwiązanie w 90% jest lepsze niż wieczne czekanie na „boską inspirację” do rozwiązania w 110%.

Zaangażowanie pracowników ma również tę zaletę, że motywuje ich do myślenia w interesie firmy i współtworzenia rozwiązania.

Ulepszenia/zmiany można szybko wprowadzać w dowolnym momencie, ponieważ pracownicy są dostępni i nie trzeba uwzględniać zewnętrznych harmonogramów.

Jak zawsze, moje wywody mają jedynie poruszyć ten temat, a nie omówić go wyczerpująco. Kto zapozna się z zadaniem, być może znajdzie rozwiązania, które są prostsze i lepsze. Jedynie brak działania zwiększa ogólne ryzyko podczas fazy transportu dla wszystkich zainteresowanych stron i tego należy bezwzględnie unikać.

Zabierzcie się do pracy – może być tylko lepiej!

Z poważaniem, Sigurd Ehringer

Zakres Rothschenk

4 dobre powody dla Rothschenk

SERWIS

Nasze centrum obsługi klienta ma tylko jeden cel: przekształcić Twoje problemy w rozwiązania. Niezależnie od tego, czy są to standardowe worki sztauerskie, bestsellery, czy zabezpieczenia ładunku dostosowane do Twoich potrzeb - wspieramy Cię konsekwentnie od A w zakresie usług terenowych do Z w zakresie certyfikacji. To nasza obietnica dla Ciebie, jako lidera w naszej branży.

PROFESJONALNA JAKOŚĆ

Przywiązujemy dużą wagę do profesjonalnego zabezpieczania ładunków. Dlatego posiadamy własne zakłady produkcyjne, które wykorzystują nowoczesne technologie produkcyjne i ścisłe kontrole jakości, aby zapewnić niezawodne działanie. Dzięki temu możemy zaoferować naszym klientom kompleksową i wysokiej jakości gamę produktów z zakresu logistyki transportu.

CERTYFIKAT

Czy znasz normy DIN ISO 9001:2015, EMAS i Ecovadis? W takim razie nadszedł czas, aby pracować z najlepszymi.
Z nami nic nie ryzykujesz - otrzymaliśmy platynowy medal na platformie oceny zrównoważonego rozwoju EcoVadis.

ZRÓWNOWAŻONY ROZWÓJ

Jako firma zabezpieczająca ładunki jesteśmy dumni z posiadania różnych certyfikatów, które potwierdzają nasze wysiłki na rzecz zrównoważonego rozwoju oraz nasze zaangażowanie w ochronę środowiska i odpowiedzialność społeczną. Dla Ciebie jako kupującego oznacza to, że wymagamy i promujemy wdrażanie wysokich standardów środowiskowych i społecznych zarówno w firmie, jak i w całym łańcuchu dostaw.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *